sobota, 26 maja 2012

Hej jestem Alice,mam 17 lat,ale za miesiąc będę miała 18.Mieszkam w Warszawie,ale za 2 tygodnie zmienię adres zamieszkania.Przeprowadzam się do Londynu,bo mój tata dostał awans.Mam młodszego brata Michaela.Jest to bardzo wesoły czterolatek.Ma takie imię,bo nasza mama pochodziła z Francji.Już jej z nami nie ma, bo zmarła przy drugim porodzie.Teraz tata wychowuje nas sam.Ja mu oczywiście pomagam z pilnowaniem "małego",bo mnie już nie trzeba niańczyć.Zauważyłam,że tata umawia się na jakieś kolacje i lunche.Bardzo się z tego cieszę,ale nie spędza z nami za dużo czasu i mały nie ma się z kim pobawić więc ja nie mogę się spotykać za często z przyjaciółmi.Może wrócą do tej przeprowadzki.Z jednej strony się cieszę,bo zobaczę miasto w którym zostałam poczęta i wydana na świat.Mieszkałam tam przez 3 lata.a w Warszawie mieszkam przez 14.Jest różnica.A z drugiej strony jestem przybita,bo zostawię tu dotychczasowe sprawy i życie,przyjaciół,lecz wspomnienia...zabiorę.Ciekawi mnie ile się tam zmieniło?Nie byłam duża,ale niektóre rzeczy zapamiętałam.Mam tam jedną koleżankę którą pamiętam do dziś.Boję się reakcji starych znajomych i tych co poznam.Czy w Londynie będzie podobnie jak w Polsce?Tego nie wiem.Najbardziej będę tęsknić za przyjaciółmi i wieczornymi spacerami z małym i Majką po mieście.Londyn to piękne miasto i ma wspaniałe widoki.Chcę się na własnej skórze przekonać jak tam się pozmieniał.




Jest prolog!!Ciekawe jak wam się spodoba:>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz